Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Agnieszka Holland laureatką nagrody X Kongresu Kobiet

Dodano: 18 czerwca 2018

Nieduża, dziewczęca, a jednocześnie dzielna i stanowcza.

Wrażliwa i krucha, a jednocześnie przenikliwa i inteligentna.

Subtelna artystyczna dusza, a zarazem świadoma obywatelka.

Rozumie psychologiczne niuanse, skupia się na szczególe, a przy tym potrafi snuć wizje i ma odwagę, żeby stanąć twarzą w twarz z kordonem policji.

Kiedy mówimy o człowieku, którego da się opisać tak odmiennymi cechami, mówimy o kimś, kto jest osobowością całkowitą, pełną. To nie zdarza się często.

Ktoś taki potrafi stworzyć subtelną dziewczęcą baśń i jednocześnie głęboko opowiedzieć niszczycielskie mechanizmy autorytarnego systemu.

Umie mówić  o gniewie, robi to od początku, od swojego pierwszego dzieła. Bada uważnie jego źródła i śledzi strumyki, którymi wydobywa się on w różnych formach na zewnątrz.

Ze współczuciem przygląda się ofiarom wszelkiej opresji, śledzi mechanizmy jej działania i niszczenia ludzi.

Buduje bolesny obraz rozpadu społeczeństwa w czasach komunizmu.

Ale potrafi także w poruszający sposób pokazać, jak wielki potencjał dobra nosi w sobie ludzka istota w najbardziej podłych czasach.

Zdolna, utalentowana na wielu poziomach, pracuje intuicją, zawsze mając w obiektywie człowieka, jego samotność, zagubienie we wrogim mu świecie, jego bunt i niezgodę. Każde jej dzieło jest inne, ciągle gotowa do eksperymentu nie waha się zaryzykować. Mówi, co myśli, bez owijania w bawełnę. Jest autorytetem, jej głosu się słucha i dzisiaj stanowi on ważny wkład w odzyskiwanie praworządnej i obywatelskiej władzy.

Jest zawsze po stronie tych, których dotyka jakikolwiek rodzaj wykluczenia i niesprawiedliwości. Dobrze więc rozumie, ile wysiłku - my kobiety - musimy włożyć, żeby znaleźć się tam, gdzie mężczyźni znaleźli się bez żadnego trudu. W pełni także dostrzega te bardzo wyśrubowane oczekiwania, jakie społeczeństwo stawia kobietom, próbując jednocześnie poddać surowej kontroli ich ciała. I jak boleśnie odczuwa się guzy powstałe przy uderzeniu  o szklany sufit….

Agnieszko, widziałam Cię na planie filmu i nauczyłam się od Ciebie tego,  że autorytet bierze się z szacunku do ludzi, umiejętności wchodzenia w bliskie relacje, inteligencji emocjonalnej, z łagodności i stuprocentowego profesjonalizmu.

Dziękujemy Ci, że jesteś z nami!

 

Olga Tokarczuk

 

 

Patronat honorowy:

   
                            

 

 

Współpraca: