Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Loading

Apel o powstrzymanie zmian w irackim prawie drastycznie naruszających prawa kobiet

Dodano: 20 listopada 2017

 
Jako Stowarzyszenie Kongres Kobiet solidaryzujemy się z irackimi kobietami, które walczą o swoją podmiotowość i niezależność.
Wiemy, jak trudno jest żyć w kraju o tradycjach patriarchalnych i silnym wpływie religii,
w kraju, który preferuje brak równouprawnienia i - co więcej - chce prawnie usankcjonować nierówność i podrzędną rolę kobiet.
Dlatego Kongres Kobiet przyłącza się do międzynarodowej kampanii w celu powstrzymania irackich parlamentarzystów
przed wprowadzeniem rozwiązań prawnych odbierających godność kobietom,
sprzecznych z konstytucją i ze współczesnymi standardami praw człowieka.
 

 

Apel o powstrzymanie zmian w irackim prawie drastycznie naruszających prawa kobiet

 

30 października iracki parlament wyraził wstępną zgodę na wprowadzenie zmian w tzw. prawie o statusie osobistym numer 188 z 1959 roku. Nowelizacja tej ustawy oznaczałaby przeniesienie wszystkich spraw dotyczących stanu cywilnego (jak małżeństwa, rozwody, kwestie dziedziczenia) z sądów cywilnych w ręce islamskich duchownych i zasad religii. Skutkiem byłoby między innymi zniesienie zakazu małżeństw kobiet poniżej 18 roku życia oraz szereg innych poważnych ograniczeń praw kobiet oraz mniejszości religijnych. Zalegalizowane byłyby małżeństwa nawet z dziewięcioletnimi dziewczynkami, losy kobiet i wszystkich członków rodziny zostaną w pełni podporządkowane woli męża.

Apelujemy do polskich władz, organizacji pozarządowych oraz opinii publicznej o przyłączenie się do międzynarodowej kampanii mającej na celu powstrzymanie irackich parlamentarzystów przed znowelizowaniem ustawy i wprowadzeniem rozwiązań odbierających godność kobietom, sprzecznych z konstytucją, a przede wszystkim niezgodnych ze współczesnymi standardami praw człowieka.

Iraccy parlamentarzyści podejmują już trzecią w ciągu ostatnich kilkunastu lat próbę zmiany prawa o statusie osobistym. Tym razem prace są już bardzo zaawansowane, posłowie pozostają na razie głusi na protesty obrońców praw człowieka, kobiet, organizacji pozarządowych, a nawet Przedstawicielstwa ONZ w Iraku (UNAMI), które podkreśla: „otwarte i szerokie konsultacje nad poprawkami są niezbędne dla zagwarantowania pełnej ochrony praw kobiet”.

Wprowadzenie w życie nowych zasad de facto zalegalizowałoby stan rzeczy niewiele odbiegający od zasad panujących podczas rządów tzw. Państwa Islamskiego na terenach samozwańczego kalifatu. Niestety, jest to część szerszego procesu konsekwentnego pomniejszania roli kobiet w Iraku. W pierwszym gabinecie „nowego Iraku” po obaleniu Saddama Husajna było 14 kobiet na stanowiskach ministrów i wiceministrów, dziś zaledwie trzy.

To również kolejny sygnał wskazujący, że rządząca w parlamencie szyicka większość wbrew konstytucyjnym regułom stojącym u podstaw istnienia federalnego Iraku, nie zamierza rządzić krajem wspólnie z innymi narodami, grupami etnicznymi i wyznaniami. Świadczą o tym nie tylko dążenie do nowelizacji ustawy o statusie osobistym, ale też wcześniej uchwalone akty prawne uderzające w ludność chrześcijańską (np. przyjęta w szybkim trybie ustawa całkowicie zakazująca produkcji i handlu alkoholem, która zrujnowała biznesy chrześcijan) oraz szereg posunięć ograniczających konstytucyjne prawa Kurdów, innych narodowości oraz grup etnicznych.