Polski English Français
Kongres Kobiet
Kongres Kobiet

  

Loading

Do kobiet w Ameryce - przestroga i apel z Polski

Dodano: 6 marca 2017

My, kobiety w Polsce, z przerażeniem obserwujemy, jak rośnie wielkie zagrożenie dla amerykańskiej demokracji - prezydentura Donalda Trumpa. 
Przed ósmym marca - dniem Międzynarodowego Strajku Kobiet - pragniemy was ostrzec przed tym, co mogą przynieść Stanom Zjednoczonym i innym krajom na świecie, rządy prawicowo-populistyczne, podobne do tych, jakie mamy w Polsce od półtora roku.

 

Kobiety Ameryki i świata, wasze obawy są uzasadnione. Ale nie jesteście  same.

Ósmego marca po raz drugi zastrajkujemy przeciwko rządowi. Nasz  pierwszy strajk, nazwany „czarnym poniedziałkiem”, odbył się w październiku  2016 roku. Wyszłyśmy wtedy tłumnie na ulice z czarnymi parasolkami, by  bronić naszego prawa wyboru. Wówczas - podobnie jak prezydent Trump, który  w pierwszym dniu urzędowania ograniczył finansowanie organizacji  wspierających zdrowie kobiet - polskie władze zagroziły skrajnym zaostrzeniem prawa aborcyjnego. Nie mogłyśmy na to pozwolić. Powstrzymałyśmy ten plan.

Prezydent, wybrany na przedstawiciela całego społeczeństwa, w stosunku  do praw kobiet zachowuje obojętność. Podpisuje natomiast, jedną za drugą,  ustawy niszczące niezależność demokratycznych instytucji, takich jak media  publiczne czy Trybunał Konstytucyjny. W Polsce umacnia się tyrania większości parlamentarnej i władzy wykonawczej oraz jej aparatu przymusu.

Zaczęło się od ataku na prawa kobiet, teraz zaś władze dokonują zamachu na niemal wszystko, co w życiu społecznym jest dla nas cenne. Skutki tej  strategii są destrukcyjne. Dotykają prawa, szkół, mediów, nawet ochrony  środowiska.

Zmiany te nastąpiły w Polsce bardzo szybko. Podobnie może stać się w  Ameryce. Pragniemy Was o tym uprzedzić.

Partie i ruchy nacjonalistyczno-populistyczne prą do władzy w wielu  krajach świata. Po niezwykłym okresie rozwoju w ciągu ostatnich 60 kilku lat  postęp w zachodnich demokracjach wyhamowuje. Wyczerpuje się społeczna  tolerancja dla nierówności i wykluczenia, stagnacji dochodów, niepewności  jutra, dominacji wielkich grup interesów, korupcji. Zmiany są więc nieuchronne, czeka nas burzliwy okres przemian. Ale nie  możemy pozwolić, by rozwiązania dzisiejszych problemów przybrały formy  podobne do znanych z fatalnej przeszłości, takich jak faszyzm typu włoskiego z  lat 20. i 30. ubiegłego wieku.

Domagamy się stanowczo wraz z wami, aby prawa kobiet uznawać za  prawa człowieka. Pragniemy przyszłości opartej na szacunku dla praw  wszystkich ludzi, czyli na demokracji i rządach prawa.

Dwadzieścia osiem lat temu polski ruch „Solidarności” doprowadził do  upadku komunizmu i rozpoczął budowę demokracji w naszym kraju. Teraz - 8  marca, w Wasz Dzień Bez Kobiet zainspirowany naszym „czarnym  poniedziałkiem” - zastrajkujemy ponownie w obronie wartości, które nam wtedy przyświecały i wciąż są nam drogie.

Będzie to sprzeciw kobiet, a kobiety są wszędzie. Jesteśmy matkami,  żonami, siostrami, córkami i liderkami rewolucji dążącej do przyszłości  wspólnej i równej dla wszystkich, niewykluczającej. Przyszłości, która dzięki  nowym technologiom pozwoli szerzyć wiedzę i wspierać współpracę między  ludźmi, przeciwstawiać się kłamstwu i nienawiści. Rewolucji dążącej do świata, w którym wartość człowieka wynika z tego, co wie, co potrafi i jak się  przyczynia do wspólnego dobra, a nie zależy od płci, rasy, miejsca urodzenia  czy wyznawanej religii. Świata, w którym to wartości demokratyczne są  „ niewidzialną ręką” czyniącą wszystkich obywateli równymi.

Nie pozwolimy, aby prawa człowieka, wywalczone przez bohaterki i  bohaterów minionych dekad, zostały nam odebrane. Zastrajkujemy, by mieć  wpływ na nowy porządek, który wyłoni się z dzisiejszego kryzysu po obu  stronach Atlantyku. Pragniemy ujawnić skalę naszej globalnej solidarności i ukazać, jak  wielkim ruchem jesteśmy. Policzmy w internecie, ile kobiet na całym świecie  czuje się częścią ruchu na rzecz praw kobiet i demokracji. Kiedy bowiem  wychodzimy w demonstracjach na ulice lub prowadzimy wspólne działania w  wielu miastach świata, media i politycy liczą nas po swojemu, często fałszywie.  Dziś policzmy się same, dokładnie.

Pod tym linkiem – www.countmein.pl - jest urządzenie, która wyda ci  twój unikalny numer - znak udziału w globalnym ruchu kobiet na rzecz  demokracji. Pobierz go - bez względu na to, czy mieszkasz w wiosce czy w  wielkim mieście; bez względu na to, na jaką partię glosowałaś. Pobierz ten  numer, jeśli wierzysz w przyszłość opartą na równym traktowaniu obywateli i na ich równym dostępie do życia publicznego. Pokazuj swój numer, legitymuj się nim, gdy widzisz przemoc, nadużycie  władzy, dyskryminację lub kiedy będziesz potrzebowała pomocy. Pokazuj go w  internecie oraz wszędzie tam, gdzie będzie to dla ciebie bezpieczne. Weź go też  po to, by nie czuć się osamotniona - bo nie jesteś.

Apel Polek dostępny jest także w wersji angielskiej. Do przeczytania TUTAJ

 

Kongres Kobiet – Poland's Congress of Women

Wysokie Obcasy - Poland’s weekly women’s issues magazine

Gazeta Wyborcza - Poland’s largest liberal daily newspaper

źródło: www.wysokieobcasy.pl